Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
Bruxa, Bluesmanniak i 11 Gości przegląda ten wątek.
A tu nikogo...
No tak tu czekam drugą godzinę i nikt nic? Ani susełów ani zajęcy?