Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 14 Gości przegląda ten wątek.
Parówki zjadłem wczoraj. Kontrolnie.
Coś zaczynam podejrzewać, że taka wizytacja to gorsze niż inkwizycja...