Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
Fasiol i 4 Gości przegląda ten wątek.
I dwie niedziele przed nami! Oj trudno się w tym połapać...
Moglibyście mi łaskawie jeszcze nie przypominać którego dziś mamy?
Suseły! A tymczasem tu....tu.... utopence!
Ale istotnie wracaliśmy przez Madagaskar i Dolinę Konga.