Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.
Ja suślica? A kto o pierwszej w nocy śladów się przywitał? Fakt, nie było z kim gadać, to poszłam spać.