Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Ja jutro też poszukam, ale raczej w kierunku odrotnym. Bierzemy pisanki w torbę i lecim do cieplejszych krajów...
Jedna kanapka z szynką za tydzień pilnowania
A bociany? U mnie są.