Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 9 Gości przegląda ten wątek.
Ja tu tylko przypomnę, żeby Fasiol się jutro rano tak godzinkę dłużej wstrzymał z wyzywaniem od susełów, dobrze?