Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.
Fasiol, dzisiaj jeszcze nie święta! Wstawać, parówki gotować!Ja już śniadanko wsuwam, przed bachoringiem w McDonaldzie trzeba się najeść...
A dlaczemu do soboty?Zaległą z soboty paróweczkę wciągam.
My name is Bolcman. Stefan Bolcman.Licencja na odśnieżanie.