Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
Bluesmanniak i 2 Gości przegląda ten wątek.
Pocieszam się, że mogło być gorzej. Mógł jeszcze zeskoczyć do tego barszczu a potem biegać po domu...
Czyli nad prawami fizyki są inne, ważniejsze prawa
Jakby był w kocimiętce, to by było łatwiej zrozumieć?
Wczoraj widziałem kota w macierzance, a dziś łeb boli - co to może być???