Obecny sułtan Indonezji ma tylko jedną żonę i nie ma haremu. Oficjalnie jest nowoczesny, ale miejscowi wiedzą swoje: Nie stać go, jest za biedny. Nawet nie ma co wspominać, jak to fatalnie wpływa na jego autorytet, zwłaszcza w oczach jedynej żony. Tajemnicą poliszynela są ciągłe awantury, jakie mu urządza z tego powodu, twierdząc, że to wstyd przed innymi sułtanami i królami.