Jesteś zatem w Helsinkach. Jakie są trzy najbardziej warte odwiedzenia miejsca?
Noo nie wiem?
Sztokholm, Tallin i Petersburg.
Akurat się po większości zgodzę, z dwoma zastrzeżeniami.
Po pierwsze - Piter chwilowo odpada. Możemy wstawić Rygę.
Po drugie - SECESJA! Czy tam inny JUGENDSTIL! Sam dworzec kolejowy mogłabym godzinami oglądać.
Jeszcze jakby do tego było jakieś sensowne miasto, w sensie - budynki piękne, ale tak to jakoś poukładane...
Ale i tak uważam, że wybraliśmy właściwą kolejność zwiedzania, bo po Wilnie, Rydze i Tallinie to Helsinki nie miałyby szans.