Kilka lat temu obserwowałem, jak w centrum miasta, na parkingu pod naszym biurowcem jastrząb zabił gołębia. Było trzask pras i po wszystkim, zanim człowiek na dobre rozsiadał się w fotelu w swoim rzędzie. Tyle, że ja kibicowałem jastrzębiowi. Niestety, Baader, ale chyba powinniście poświęcić przynajmniej część drobiu na ołtarzu ochrony ptaków będących pod ścisłą ochroną! Według wiki nasz bohater świetnie lata pomiędzy drzewami więc tyczki nic nie dadzą, za to pomysł balonów, oczywiście z samopałami, jest jak najbardziej do polecenia, oczywiście jeśli chcesz odpowiadać karnie. Ale ni, nie Ty, tylko mama, więc...