Autor Wątek: ANEGDOTY  (Przeczytany 88750 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #60 dnia: 23 Lutego 2012, 09:37:55 »
No w sumie mnie to też pasuje.

Pasuje Ci, że baby zostaną?
Zresztą, wiadomość została o 8 zdementowana. Ja zaś tak sobie myślę, że naukowcy mieliby strasznie głupie minu, jakby w ciągu tych 5 mln lat wyginęli i mężczyźni i kobiety.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #61 dnia: 23 Lutego 2012, 09:50:36 »
No pasuje. Jak ktoś ma wyginąć, to dlaczego ja? Babski szowinizm.


A co do newsa, to ja rozumiem, że równe szanse, że jak ktoś jest półgłówkiem, to też należy mu umożliwić zdobycie wykształcenia itd, ale żeby aż granta na badania dawać?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline jazzski

  • Hydraulik
  • Ekspert Toaletowy
  • *
  • Wiadomości: 980
  • słoiki dżemu truskawkowego +16/-1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #62 dnia: 24 Lutego 2012, 18:29:01 »
Z SAMEGO MIASTA
   W latach dziewięćdziesiątych można było natknąć się na takie zjawisko: na ulicy zastępują ci drogę dwie hostessopodobne panienki i wtykają do rąk flakon perfum, zapewniając żarliwie że nic, ale to nic nie trzeba będzie płacić. Następnie przybliżają pod twój nos szereg innych interesujących (ich zdaniem) pachnideł, jednocześnie zadając szereg pytań z zakresu twoich upodobań i sytuacji rodzinnej. Wszystko, choć drogą pokrętną zmierzało jednak do tego, żebyś wyjął ze swojego portfela jakieś pieniądze i pozwolił panienkom umieścić je w ich portfelu. Pracowałem akurat przy ulicy, gdzie takie akcje powtarzały się. Po pierwszym razie każdy mający zajęcie człowiek, starał się skutecznie ominąć te (dość nieustępliwe) osóbki. Dwa sezony później nie było już po nich śladu.
   Po upływie ok. 5 lat miałem sprawę sądową przeciwko pewnym oszustom, którzy naciągnęli mnie i kolegę - naiwnych muzyków (a kolega, to nawet poeta) - na grube pieniądze. Sąd okręgowy zrobił nam wesoły kawał i przeniósł sprawę do sądu właściwego dla miejsca zameldowania sprawców. Okazało się że jest to, znane i respektowane, miasto Pruszków. Postanowiliśmy nie odpuszczać. I tak, znaleźliśmy się (w całkiem jeszcze dobrych humorach) na pruszkowskim trotuarze, w drodze od zaparkowanego samochodu do sądu. Wtedy nagle na ścieżynę naszą wtargnęły... dwie hostessopodobne panienki i wręczyły flakon perfum.
Na pytania typu „jak często panów żony się perfumują”, albo „czy wolą panowie kawę z kawiarni, czy taką zrobioną w domu” odpowiadaliśmy (naszym zdaniem) dowcipnie i z polotem, bawiąc się świadomością że panienki nie są w stanie nas skołować, ani zaskoczyć. Wtem dziewczyny wymieniły między sobą jakąś uwagę (dosłyszałem jakieś zdanko, bodaj - „nie warto”) po czym jedna zagadnęła nas tak: Panowie są z samego Pruszkowa, czy przyjezdni? Już brałem dobry oddech dla odpowiednio solidnego zapewnienia, że absolutnie nie jesteśmy z Pruszkowa, kiedy kolega wyprzedził mnie z perfekcyjnym zawstydzeniem w głosie: niestety... my jesteśmy dojeżdżający...

Stefan

  • Gość
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #63 dnia: 24 Lutego 2012, 19:13:58 »
Brakło mi w tej fascynującej (kto nie miał do czynienia z takimi hienami niech pierwszy się skropi pastą do zębów) tylko jednego - jak skończyła się owa sprawa w sądzie?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #64 dnia: 24 Lutego 2012, 19:27:57 »
Matko, no ale kto załatwia sprawy z Pruszkowem w sądzie? Nie no, proszę...

I zmartwię was - wróciły.
Podobno najlepszy sposób na takie dobre wróżki to wziąć te perfume, upewnić się, że za darmo, podziękować i oddalić się z rzeczoną perfumą szparkim krokiem. Widok truchtającej za nami dzieweczki - bezcenny...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline jazzski

  • Hydraulik
  • Ekspert Toaletowy
  • *
  • Wiadomości: 980
  • słoiki dżemu truskawkowego +16/-1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #65 dnia: 24 Lutego 2012, 20:00:38 »

jak skończyła się owa sprawa w sądzie?

Obawiałem się tego pytania. Adwokat w połowie procesu zaczął zachowywać się dziwnie, jakby zapominał o ważnych sprawach, wreszcie przysłał zwolnienie i sąd wyznaczył innego - była to młoda kobieta z Pruszkowa. Całość mieliśmy i tak wygraną jakby w kieszeni. Dopiero podczas ogłoszenia wyroku sąd podniósł, że pierwsze nasze żądanie zapłaty miało wadę prawną, przez co, chociaż na dłoni widać, kto komu i ile jest winien, to niestety nie można zasądzić tej kwoty. Na przyszłość (taka rada dla nas, żebyśmy z kwitkiem nie odeszli) powinniśmy dokładać większej staranności przy zawieraniu umów, a radca sporządzający umowę, jednak powinien być bardziej przewidujący.

i oddalić się z rzeczoną perfumą szparkim krokiem

Ale po co oddalać się z zapachem, który nam się nie podoba?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #66 dnia: 24 Lutego 2012, 20:29:34 »
Aby nauczyć biegnącą za nami łanię rozumu. Czasem trzeba się poświęcić dla dobra ludzkości ::)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline jazzski

  • Hydraulik
  • Ekspert Toaletowy
  • *
  • Wiadomości: 980
  • słoiki dżemu truskawkowego +16/-1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #67 dnia: 24 Lutego 2012, 20:33:57 »
No tak.  Misjonarzem być. Ktoś musi.

 Coś mi się przypomniało.
Dawniej były wypożyczalnie kaset video. Kiedyś byłem w takiej, połączonej z sexshopem i jakimiś kabinami z napisem taniec erotyczny. Ale przyznaję się tylko do wypożyczenia kaset. Rozmowny gość zza lady powiedział, że ma „coś extra”, ale nie wie, czy wypada zaproponować, bo to jest składanka zgrywana amatorsko z różnych filmów i jakość może być nienajlepsza. Powiedziałem mu „niech pan da. Kultura powinna się upowszechniać”. Facet wpadł w śmiech, który mu się przerodził w taką samonapędzającą się fazę. Łapał się regału, a regał trząsł się razem z nim. Wreszcie zaczęły spadać różne „orale” i „anale”, aż wyszedł ktoś z zaplecza, chyba - żeby ratować interes. Potem śmiali się we dwóch. Nie wzięli ode mnie pieniędzy.
« Ostatnia zmiana: 24 Lutego 2012, 20:50:50 wysłana przez jazzski »

Stefan

  • Gość
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #68 dnia: 25 Lutego 2012, 08:58:10 »
Obawiałem się takiej odpowiedzi.
Nie dość, że żebrzący perwers, to jeszcze fika mafii.
Na dno schodzi nasze forum, na dno.... ;)
Niemniej czyny Twe wrażenie robią odpowiednie i odpowiednio docenione będą...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #69 dnia: 25 Lutego 2012, 10:09:16 »
Perwers?
Możemy rozwinąć ten wątek?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #70 dnia: 25 Lutego 2012, 10:12:28 »


Kto to jest? (ale proszę zgadywać z obrazka, bo jak już ktoś widział w wiadomościach, to jest uprzedzony).

Umkło mi wcześniej.
Frycek, Eternal Sonata bodajże.
Staaaary znajomy.
Wygrałam Internety?
To mogę się umówić tylko na odbiór osobisty, bo gołębie pocztowe tracą u nas zasięg.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline jazzski

  • Hydraulik
  • Ekspert Toaletowy
  • *
  • Wiadomości: 980
  • słoiki dżemu truskawkowego +16/-1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #71 dnia: 25 Lutego 2012, 12:21:23 »
Bruxa, imponujesz mi. Domyślam się, po czym poznałaś naszego Chopina - po perkatym nosku - zgadłem?. No, bo te martensy mogły być mylące. Nagrodę wyszlę umyślnym, ale podaj współrzędne tego bezgołębia.

Stefan, skąd wiesz, jakiej odmiany kulturę wypożyczałem? I co masz przeciw anatomii i fizjologii, które wielkimi naukami są?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #72 dnia: 25 Lutego 2012, 12:33:27 »
Jak w tym starym dowcipie o Jasiu, co po latach rozpoznał swoją ukochaną nauczycielkę z podstawówki - po paltociku ;D

Moje współrzędne są zmienne, w zasadzie jedyny stały adres to tutejszy, Poszepszyński. Ostatnio w ogóle więcej przebywam w necie niż w realu. A, i jeszcze pewne jest to, że dwa, trzy razy w tygodniu przemieszczam się przez Plac na Rozdrożu, można spróbować ustrzelić mnie w locie, na przykład z katapulty.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #73 dnia: 25 Lutego 2012, 12:36:03 »
Stefan, skąd wiesz, jakiej odmiany kulturę wypożyczałem? I co masz przeciw anatomii i fizjologii, które wielkimi naukami są?
No chyba bez powodu Cię nie zaczepili? Wypieki musiałeś mieć wypisane na twarzy ;)
I absolutnie nie mam nic przeciw anatomii i fizjologii, które wielkimi naukami są, a nawet sztukom som wielkom...

Offline jazzski

  • Hydraulik
  • Ekspert Toaletowy
  • *
  • Wiadomości: 980
  • słoiki dżemu truskawkowego +16/-1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: ANEGDOTY
« Odpowiedź #74 dnia: 25 Lutego 2012, 12:52:37 »
Przebóg - jam zdemaskowan! Nie dałoby się długo utrzymywać, że znalazłem się tam z nieswojej woli.  Ale skąd przypuszczenie, ze jestem piekarzem?

Bruxa, nie strzelałbym z katapulty do białogłowy. Może z katapultki, nabój owinąwszy aksamitem.