Za paczkomatem mi się jakiś chyba kiedyś trafił.
Natomiast typowym siedliskiem keszy w ekosystemie miejskim są rynny i parapety, względnie elementy drobnej architektury miejskiej, takie jak ławeczki, słupki, znaki, ogrodzenia. Metalowe głównie. Stąd zapotrzebowanie na magnesiki. Drobne zwykle, ale jak się kupuje, to hurtem taniej wychodzi.
A paczkomat też metalowy, weź to potem z niego wyciągnij...