Rety...
Expressis verbis mówiłam? Jak Gucwińska? Może jeszcze głosem Czubównej?
Jaszczurka do norki pod korzeniami drzewa, powiadasz?
Jak nic znaczy to, że pójdę na kesze. Tak stoi w keszerskim senniku.
A Grzegorz teraz pyta gdzie ja się włóczę po nocach
