Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Koźlarz babka? To były brzózki?
Tymczasem, takie rzeczy tuż za moimi drzwiami do lasu.
To szybciutko, bo rozprawa o 12.15!