Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
Cezarian i 2 Gości przegląda ten wątek.
Pierzyna albo przynajmniej koc to by się przydała w Lidlu. Byliśmy na krótkich zakupach, na dworze było te koło 21-22 a w środku... zimnica. I to taka, że bez kurtki długo nie wytrzymasz! To były bardzo krótkie zakupy
Jak na mnie to za mało.
No prawie, tyle że jeszcze dentysta czeka żeby mi umilić ten weekend ...