Autor Wątek: Kącik piwosza  (Przeczytany 498293 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2790 dnia: 18 Lipca 2026, 15:13:56 »
Na polski rynek to może specjalną linię produkcyjną puścili, z bezpośrednim podłączeniem do hydrantu?
Woltaż podali, ale nie widzę ekstraktu, może dziesiątkę puścili i się nie ma czym chwalić?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 31011
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2791 dnia: 19 Lipca 2026, 12:08:12 »
Hydrantu?! No ładne kwiatki...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61229
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2792 dnia: 19 Lipca 2026, 14:45:28 »
Hydrantu?! No ładne kwiatki...
Jeśli hydrant oligoceński, to czemu nie?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2793 dnia: 19 Lipca 2026, 15:09:25 »
Nie no, jasne. Ale żeby sprzedawać to jako piwo?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2794 dnia: 07 Sierpnia 2026, 21:37:29 »
Z okazji dzisiejszego święta zgodnie z zasadą "piłeś - nie pisz" wklejam cudzy tekst in extenso włącznie z ilustracją. Na zdrowie  %01%

Od chmielu rosną cycki, ale tylko panom. To dlatego średniowieczni mnisi warzyli tyle piwa. Nie po to, żeby sobie po ciemku kolegę pomacać, tylko przeciwnie – żeby okiełznać libido. Bo chmiel zawiera fitoestrogeny, które są znanym anafrodyzjakiem. Ręka do góry, kto tam literkę „l” z rozpędu wstawił. To nie byli tacy mnisi, a ministrant kłamie.
Chmiel zwyczajny. Humulus lupulus brzmi jak ulubione zaklęcie Hagrida. To, od którego wywaliło mu bęben i zaczął gadać z pająkami. W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, bo chmiel jest dość bliskim kuzynem konopi indyjskich. Oba chwasty mają podobną strukturę liści i produkują gęstą żywicę pełną niemal identycznych terpenów. Terpeny to takie substancje, które sprawiają, że niektóre rzemieślnicze piwa walą jak pokój w akademiku.
Chmiel czyni wolnym oraz zaspanym. Olejki eteryczne, które zawiera, działają jak gaz usypiający. Dlatego, zbierając chmiel, mężczyzna walczy z własną orientacją, czyli z Morfeuszem, który próbuje go zaciągnąć do łóżka. Na szczęście i na nieszczęście chmiel historycznie zbierały głównie kobiety, więc wszystko było po bożemu. Jedyny problem polegał na tym, że fitoestrogen całkowicie rozregulowywał paniom gospodarkę hormonalną, ale czego nie robi się dla chmielowej goryczki i lekkich nut marakui?
Ta goryczka jest chmielowi po to, żeby go nikt nie pakował do gęby. Ale ludzie wiedzą lepiej. Współczesną sympatię do chmielu można określać mianem mody, czyli rodzaju zbiorowej histerii. Pierwotnie jednak ludzie godzili się na to, by im chmiel mordy krzywił, wyłącznie z konieczności.
Kiedyś do piwa dodawano mieszanki różnych ziół o wspólnej nazwie gruit. Chmiel okazał się z nich najskuteczniejszy w zwalczaniu bakterii produkujących kwas mlekowy. To dzięki chmielowi piwo nie psuło się nawet podczas wielomiesięcznych podróży Brytyjczyków do Indii na work & kradzież. Z potężnego stężenia chmielu oraz nieco wyższej dawki alkoholu powstawało IPA (India Pale Ale), którym prawie dało się zagłuszyć sumienie oraz smak brytyjskiej kuchni.
Myślę, że nikogo nie zdziwi, że chmiel to prawoskrętny fanatyk. Zawsze zwija łodygę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Każdy fanatyzm to reumatyzm umysłowy. Człowiekowi mózg sztywnieje i bolą go myśli. Chmiel, jak to fanatyk, cały czas się wije, żeby wygrać wyścig ze zdrowym rozsądkiem. Nie wypuszcza wąsów czepnych, żeby podciągać się do góry, tylko okręca wokół tyczek jak boa pnączyciel. W utrzymaniu pionu pomagają mu trichomy, czyli mikroskopijne, ostre haczyki, którymi cały jest porośnięty. Gładzenie chmielu po pnączu to zwykle nie jest najlepszy pomysł.
Dzisiaj, czyli 7 sierpnia (zupełnym przypadkiem akurat w piątek), wypada dzień piwa i tych co piwo robią. Świętujmy z głową. Bo jak się świętuje bez, to ona potem się mści i boli.


To ze znajomego już profilu Zwierzęta są głupie. On ma podtytuł (i rośliny też).
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61229
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2795 dnia: 07 Sierpnia 2026, 22:32:11 »
Bardzo fajny opis. W ubiegłym roku ktoś zasadził (a może sam się zasadził?) chmiel przy wjeździe do naszego garażu w bloku, co natychmiast zauważyła moja małżonka. Nie zbieraliśmy szyszek, ale były i pachniały jak na chmiel przystało.
Jeśli dobrze zrozumiałem, to pozycja "po bożemu, czy jakoś  tak podobnie" wzięła się od zbierania chmielu przez kobiety? Ten wynalazek przebija nie tylko wynalezienie koła, ale i gwiazdy Dawida, jeden ogień jest być może, ważniejszy.
Co zaś do angielskiej (brytyjskiej?) kuchni, to jest taki dowcip, który być może już się na forum pojawił, ale wart przypomnienia: Czy jedzenie angielskie naprawdę jest tak niedobre? Jeżeli jest przyrządzone prawidłowo, to tak.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 28342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2796 dnia: 08 Sierpnia 2026, 07:43:39 »
Sam się zasadzil akurat przy twoim wjeździe. Ciekawostka przyrodnicza.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2797 dnia: 08 Sierpnia 2026, 08:22:18 »
No co, u mnie się kiedyś zupełnie inne zioło zasadziło samo pod balkonem...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 28342
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2798 dnia: 08 Sierpnia 2026, 08:40:23 »
Zapewne samo.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2799 dnia: 08 Sierpnia 2026, 08:52:30 »
No ja go tam nie sadziłam.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2800 dnia: Wczoraj o 08:52:57 »
Tymczasem, w drodze na zamki ustrzeliłam sobie nową tapetę na pulpit do laptopa.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 31011
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2801 dnia: Wczoraj o 09:15:29 »
Piwa we więźniu?! Koniec świata ...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2802 dnia: Wczoraj o 09:49:15 »
No, to był koniec świata.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 61229
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2803 dnia: Wczoraj o 09:57:07 »
Wygląda na to, że Kozel najbardziej przeskrobał.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 31011
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Kącik piwosza
« Odpowiedź #2804 dnia: Wczoraj o 19:42:01 »
Specjalnie dla Fasiola, tak wygląda Dark Primator: