Autor Wątek: Na zakupy  (Przeczytany 15367 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nick: dr O.B.

  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 19
  • słoiki dżemu truskawkowego +4/-0
Na zakupy
« Odpowiedź #60 dnia: 21 Marca 2010, 10:20:22 »
  * * *
  Ten podniszczony plik papierów kończy się wielu dopiskami pod tekstem bądź na dopiętych kartkach:
  1. „Kanalia-pismak łaskawie wyśpiewał, że przyszedł do nas, szelma, z prawie gotowym reportażem celem dokonania ostatnich poprawek. Obserwowany od dłuższego czasu, wypytywał, gnój, i pisał. To ten psubrat, co najpierw myśleliśmy, że sanepid, ale okazało się w sumie gorzej. Kartki miał pod koszulą. Ale nasze służby się spisały (ZX 50 do premii!). Zostawiam decyzję w ww. sprawie wg osobistego uznania Waszej Dostojności Dyrektora Naczelnego Gnáta. ( — ) podpis nieczytelny, Kier. Ochr.  w zast. pan P. Rosiak”.
  2. Kopia a/a. poufne!.
  3. Postąpić wg proced. ogólnej nr 3 Ś. ( — ) prof. Woland, Dyr. Naczelny (podpis niezupełnie czytelny).
  4. Wykonano dn. 23. 12. 2012 r. ( — ) plut. dr Piotr Pal, z-ca Kierownika Nadzoru nad Klientem.
  5. Box 23a, dół, lewa. Wpłynęło 23. 12. 2012 r. o 23:58. ( — ) mgr inż. Feliks Frost, Woźny Magazynu Niskich Temperatur” (pieczęć podłużna).
  6. Okulary szt. 1; 9,90. Zegarek męski 39,90 (nie chodzi). Spodnie męskie 19,90. Buty na dary lub promocję (zniszcz.). Koszula — mówili, że podarli przy pisaniu protokołu. Pozostała odzież przek. do pralni i bielnika. Skarpetki miał nie do pary. ( — ) dr Jan Daj, Kier. Depozytu.
  7. Ważenie komisyjne 64 kg b/k. Glutamina ma nadwyżki.
  8. Przek. na Halę Gł. 24. 12. 2002 r. (—)  Sędz...
  9. Kwituję odbór. (—) Kali.
  Dokument ten znaleźliśmy z kolegami „z pracy” wśród sterty papierów na naszym wysypisku.
Definitywny K o n i e c

Katowice 2002 – 2003

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59501
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #61 dnia: 21 Marca 2010, 11:28:41 »
No tak Woland i Kali, co za boskie kierownictwo. Ważne, że w Gnácie postawiono na wielokulturowość także w kierownictwie sklepu. Na wzór wielobóstwa w Starożytnym Rzymie.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #62 dnia: 22 Marca 2010, 09:44:02 »
Dotarłem do godziny 16:11 i tak zasmakowałem (się) w atmosferze tego marketu, że sam dałem nura pomiędzy regały merlina i zakupiłem komplet (papierowych) pozycji dotyczących Jakuba Wędrowycza...
A odbiorę je w paczkomacie 24/7 (Moniuszki 8 ), co czyni tę wyprawę bardziej fascynującą, bo będzie to można zrobić np o północy...

Strach czytać dalej...
Ale czytam, choć pedadogiczna nuta przeziera spod literek i wersów...
« Ostatnia zmiana: 22 Marca 2010, 11:28:16 wysłana przez Stefan »

Stefan

  • Gość
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #63 dnia: 22 Marca 2010, 11:25:02 »
Dotarłem do 17:07 i z przerażeniem stwierdziłem, że zakupiłem  A4-TECH mysz optyczna G6-70D (odbór osobisty  na Obrońców Pokoju 7, w salonie Komputronika).
Nie będę chyba czytał dalej, bo strach coraz większy, a pieniędzy coraz mniej.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #64 dnia: 22 Marca 2010, 12:17:58 »
Dotarłem do 17:07 i z przerażeniem stwierdziłem, że zakupiłem  A4-TECH mysz optyczna G6-70D (odbór osobisty  na Obrońców Pokoju 7, w salonie Komputronika).
Nie będę chyba czytał dalej, bo strach coraz większy, a pieniędzy coraz mniej.

A może nick: dr O.B. to wysłannik Gnata na naszym forum? Ukryte przekazy podprogowe i te sprawy... ja się boję czytać.
nie graj ze mną...

Stefan

  • Gość
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #65 dnia: 22 Marca 2010, 12:26:44 »
aprecjacja poprzez popyt
Ta prawda podoba mi się najbardziej.
Koniec
Pedadogowi  gratuluję pomysłu, wykonania i barwnego opisanie rzeczywistości dla mnie niedostępnej (z wyboru).
Muszę to teraz odchorować z kilku powodów:
1. Zazdrości że jak tak nie potrafię pisać
2. Obrazowości, plastyczności i realności opisu - czuję się, jakbym był w tym sklepie, a to jest powód do choroby
3. Hurtowości  - przeczytałem to za jednym zamachem a to boli.
PS
żeby nie było tak cudownie do końca, wyraz "nahalna" pisze się nieco dłużej  S:) ;)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59501
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #66 dnia: 22 Marca 2010, 12:37:01 »
Cieszę się, że Stefek się przekonał do czytania i Pedadoga. Nachalność jest bowiem fascynująca, jeżeli nie jest nahalna... ;)
A dr O.B, kimkolwiek by nie był - do pióra!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

halny pedadoga

  • Gość
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #67 dnia: 22 Marca 2010, 12:55:35 »
(...)Pedadogowi  gratuluję pomysłu, wykonania i barwnego opisanie rzeczywistości dla mnie niedostępnej (z wyboru).
Muszę to teraz odchorować z kilku powodów:
1. Zazdrości że jak tak nie potrafię pisać
(...)żeby nie było tak cudownie do końca, wyraz "nahalna" pisze się nieco dłużej  S:) ;)
Zacytowałem z premedytacją, pomny doświadczeń.
Nie powinienem się bronić bo to przyniesie skutek odwrotny ale głupio byłoby mi przed autorem. Prawników nie trzeba, dziękuję.
Ja was nie wyleczę z fascynacji numerami IP(N), coż byście poczęli na starym forum? Nie wiem czy ciężko zrozumieć coś takiego jak pomoc techniczna, Sherlockowie. Pedadog nie mógłby tego zapisać ze względu na uczulenie, które nie pozwoliłoby mu uzyskać potrzebnych informacji, o brakach w stylu pedadoga już nie wspominając.
Szkoda, że dokładne podpisanie tekstu traktowane jest jako przekręt.
A "nahalny"? W Mielcu płasko to i na halę ciężko wstąpić i wiatr nie dowiewa... cóż mogę...
Autora do pióra namiawiać nie musicie, natomiast może już być problem z namówieniem do zrucania tutaj...

Stefan

  • Gość
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #68 dnia: 22 Marca 2010, 13:02:12 »
Zacytowałem z premedytacją, pomny doświadczeń.
Nie powinienem się bronić bo to przyniesie skutek odwrotny ale głupio byłoby mi przed autorem. Prawników nie trzeba, dziękuję.
Ja was nie wyleczę z fascynacji numerami IP(N), coż byście poczęli na starym forum? Nie wiem czy ciężko zrozumieć coś takiego jak pomoc techniczna, Sherlockowie. Pedadog nie mógłby tego zapisać ze względu na uczulenie, które nie pozwoliłoby mu uzyskać potrzebnych informacji, o brakach w stylu pedadoga już nie wspominając.
Szkoda, że dokładne podpisanie tekstu traktowane jest jako przekręt.
A "nahalny"? W Mielcu płasko to i na halę ciężko wstąpić i wiatr nie dowiewa... cóż mogę...
Autora do pióra namiawiać nie musicie, natomiast może już być problem z namówieniem do zrucania tutaj...
Zacytowałem bez premedytacji (obca mi jest jako słowianinowi)
1. Pozostanę przy swoim zdaniu (błędnym jak zwykle)  - tradycja zobowiązuję.
2. Przepraszam za"nahalność"  - brak ciapków i poniedziałek zaćmił i tak przeżarty truskawkową prytą mózg.
3. A w ogóle wszystko jest do dupy - że zakończę ulubioną moją sentencją, która nijak się ma do meritum.
Przypominam, że dziś mija termin do wysyłania tekstów na TŁ 2010, a wkrótce na Grudę.
Do piór!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59501
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #69 dnia: 22 Marca 2010, 13:31:10 »
Autora do pióra namiawiać nie musicie, natomiast może już być problem z namówieniem do zrucania tutaj...
A to dlaczego? Czyżby autor nie zdawał sobie sprawy, że jego dzieło ma opóźniony zapłon?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43481
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #70 dnia: 22 Marca 2010, 15:02:11 »
Ja to sobie wydrukuję, zbinduję i przeczytam w analogu, bo e-book wali po oczach.
Przed nami rekolekcje wielkopostne i dwie rady pedagogiczne, będzie kiedy  :)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59501
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #71 dnia: 22 Marca 2010, 19:50:22 »
Możesz poczytać w sklepie. Przed świętami także będzie mnóstwo okazji.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43481
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #72 dnia: 22 Marca 2010, 21:21:35 »
Jeszcze mnie w Gnacie ochrona przydybie z tymi tajnymi skryptami...
A na przewodnik polowy po sklepie wielkopowierzchniowym to chyba trochę za obszerne.
No i mapki nie ma. A co to za przewodnik bez mapki.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #73 dnia: 22 Marca 2010, 21:32:33 »
Mapka się zawsze znajdzie. Jest np. taka:

to i Gnatową się gdzieś wylooka ;D

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59501
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Na zakupy
« Odpowiedź #74 dnia: 22 Marca 2010, 22:03:26 »
Mapka się zawsze znajdzie. Jest np. taka:

to i Gnatową się gdzieś wylooka ;D
A gdzie dział z bankomatami? Może jakaś promocja?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.