Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Ale na SW nie pójdę, choć mam już bilet.
Kamil może jechać na Węgry pohandlować. Ma kryształową kulkę na zbyciu.
On dzisiaj poszedł na piłkę ręczną, kopaczy będzie faktycznie oglądał jutro