Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.
Coś jest na rzeczy, ale przede wszystkim ja jestem na piastowskiej ziemii! Tyle, że w Warszawie, a mi trzeba do Modlina. Sprawdzimy koleje. Tony teraz wszystko w Twoich rękach.