Z naocznymi świadkami zawsze jest kłopot, jedni widzą to, inni tamto. Tak też było z opisami, jak Gonzo wygrał pewne zawody. Część widzów twierdziła, że rzucając hakiem z połowy boiska wygrał konkurs miss mokrego podkoszulka. Inni, że owszem rzucił, owszem trafił, ale nie wygrał konkursu tylko samą miss. Inni świadkowie zarzekali się, że to miss wygrała dwoma piłkami. Jakby nie było, Gonzo przysięga, że dziewczyna wygrałaby turniej i w podkoszulce i bez niej.