Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Lubi, nie lubi, ale zawszeć to ziomki.
Se <ev> pomachałem.
Nie no, były rekordzista Polski w chodzie na 5000 m.W roku '66.Gratulacje!
Albo w 66 roku w wieku 66 lat.
Nie wiadomo. Są na tym świecie rzeczy które się fizjologom nie śniły.