Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Chyba można się po cichu cieszyć, że Polak zdobył trzy bramki w LM? Czy nie?
A i nasze lalki wygrały. Teraz z Holenderkami, aż żal, że Stefek tego nie widzi.
Ale Szpakowski nie był nigdy w Polsacie;)
Jak tu powiedzieć, że znowu Lewandowski?