Z cyklu rozmowy prosto od Krowy – wywiady Bernarda K.
Rozmowa z człowiekiem, który nie był na pogrzebie Michaela Jacksona
Szczutek Wieczorny: Czy to prawda, że nie był pan na pogrzebie Jacksona?
Walery Łobanowski III: Tak
SzW: To niesamowite. Jak pan tego dokonał?
WŁIII: No nie było łatwo, ale jak mówi przysłowie, dla chcącego nie ma nic.
SzW: Zrekapitulujmy – nie miał pan wizy, biletów lotniczych, zaproszenia, miejscówki na pogrzeb i mimo tego nie wybrał się pan na ten pogrzeb?
WŁIII: Parcie było, ale trzeba mieć swoje zasady.
SzW: Dzięki bardzo za rozmowę i czy mogę uścisnąć panu rękę?
WŁIII: Proszę bardzo.
Rozmawiał Bernard Krowa
Współpraca: Redaktor Jerzy Traktor