Do niebywałej tragedii doszło w Płocku.
Utonęła jedna z sióstr bliźniaczek, kąpiących się na niestrzeżonym kąpielisku miejskim
Jedną z sióstr urarował przechodzący nieopodal do pracy ratownik WOPR.
Na pytanie, dlaczego nie uratował drugiej odpowiedział:
- Nigdy nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki.