Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 13 Gości przegląda ten wątek.
Kurna, za oknem -12 a mieliśmy do lekarza jechać, no jak żyć, jak żyć...
No nie bardzo, a ty byś pracował przy -12?!