Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
o ...adwokata!
Prędzej uwierzę w alkohol na sali operacyjnej, niż w to, że adwokata wpuścili. Przecież musiałby mieć czyste ręce...
To dużo tłumaczy. A nawet, nomen omen, wyjaśnia.Faktycznie, przy tych temperaturach do ścięcia chyba nie doszło co innego latem.