Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
Kwiecień to jest pechowy jakiś...
Tymczasem, jeszcze nam tylko konklawe brakowało do szczęścia...