Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Tymczasem, melduję, że użyłam środków ostatecznych i teraz to już tu musi popadać
Uprzedzając pytania - nie latałam za robactwem z Ludwikiem.