Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.
Ja siedzę - pilnuję stołka
Grzegorz też uważa, że nauczycielka podstawówki jako żona to znakomity pomysł. I złota rączka, i cierpliwa, i wyrozumiała, i przygłucha, i niedowidzi...
Uuuu... Zaspało się po weekendzie. Musi niezła impreza była.
Tu pojadą: spisek europejski