Mam wrażenie, że widziałam tu rano jakąś dupę.
A, nieważne.
Drogie Bravo, współmałżonek zostawił mi w historii wyszukiwania następującą frazę: 27 in to cm
Czy to już objaw kryzysu wieku średniego?
Znaczy, że facet nagle zaczyna się interesować rozmiarem swojego roweru?
Bo do tej pory trzymał go w piwnicy i rzadko wyciągał?
Co robić?