Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
No, na bank.Dziś po piątej wyjazd autokarem gdzieś tam w góry świętokrzyskie, a jutro wieczorem na zad.Zajebista wycieczka jak dla mnie.
No tak mi się wydawało.Nie ma to, jak czynny wypoczynek Szczęśliwie we długi weekend sobie po tym wypoczynku wypocznie.
Stefan? Co jest? Hektopaskale są, można wstawać!
Co to się znowu porobiło...