Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.
O 5 rano, to nie ma co się dziwić, że nie, nie , nie
Cytat: Bluesmanniak w 10 Grudnia 2012, 09:19:38O 5 rano, to nie ma co się dziwić, że nie, nie , nie A ja właśnie lubię...
I co z tą córką sołtysa?Też nie lubi o piątej?
Nie no, pamiętam jak dziś. Tylko się zastanawiam, czy o piątej też mówiła nie nie nie, jak akumulator Stefana...
Bo może to nie wina akumulatora tylko "ładowacza"