Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
A, to ta Śnieżka też pewnie z tej okazji?
Następnym razem mów wyraźniej.
Mi się obiło o uszy, że jak ręce opadają to to jest proza, a jak ręce i nogi to poezja?
K, tsm, że jak mgła opada to jest poezja, a jak się podnosi to proza...
No właśnie - ręce i nogi opadają