W świetle najnowszych badań, ołów jest materiałem bardzo szkodliwym, mam więc być wycofany z użycia w całej UE.
- W większości został już wycofany - twierdzi pragnący zachować anonimowość wysoki urzędnik - martwi nas jednak duża zawartość ołowiu w amunicji. Zaaplikowanie takiej ilości ołowiu na pewno nie służy zdrowiu obdarowanego - straszy urzędnik.
Komisja (a w zasadzie odpowiednia speckomisja) zastanawia się, czym zastąpić ołów, by amunicja była mniej szkodliwa dla zdrowia.
W grę wchodzą (m.in.) wysłodki buraczane (b. zdrowe) lub chińskie herbatniki z melaminą (które odpowiednio stosowane nie stanowią takiego zagrożenia).
Prace trwają.