Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Dobrze, że nie kaganiec...
Ja myślę, że to wielka tajemnica wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiejnocy. Albo odwrotnie.