O wizach dla czarnoskórych (afro) Polaków agencje milczą, ale podały, że władze USA odmówiły wizy babci Obamy z Kenii.
Nie udało się jej przekonać konsula, że wybiera się do USA w celu oddania głosu na wnuka.
A czy babcia z Kenii, która (jak mniemam, skoro jest z Kenii i ubiega się o wizę) posiada obywatelstwo kenijskie, to może w ogóle oddać głos w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych?
Ale tak, czy siak, to pierwsi, którzy będą zawiedzeni, to ci biedni czarni, którzy myślą, że teraz wszystko będzie diametralnie lepiej - bullshit! Żal jak pokazują takich wesołych murzynków: "Tak, teraz my Kenijczycy pojedziemy sobie do USA!". Ten cały kabaret, to zręcznie sterowane przedstawienie.

Hehe.
God bless America!
Czas pokaże, jaki ten Obama "czarny"
