Autor Wątek: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)  (Przeczytany 44592 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #90 dnia: 28 Sierpnia 2007, 18:33:40 »
To może być właściwe forum, o ile wiadomość poprawimy na przykład w ten sposób, że Łyżwiński został aresztowany za podszywanie się za niemiecką sekretarkę przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. Wykorzystując wrodzone zdolności do mimikry twarzy oraz - o zgrozo - mimikry seksualnej - przez kilka lat zwodził(a) swojego szefa w pracy oraz podczas współnych romantyczno-namiętnych urlopów. Wpadł jak zwykle przez przypadek: w czasie pierwszej od poznania w 2003r. rozmowy pomiedzy kochnakami (lipiec tego roku) wyszła na jaw jego całkowita nieznajomość jakiegokoliwek języka poza słabym polskim. Barroso zdenerwowany do granic ostateczności tłumaczył oblegającym dziennikarzom, że już nigdy nie uwierzy, że można się kochać bez słów.
« Ostatnia zmiana: 29 Sierpnia 2007, 02:13:42 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #91 dnia: 28 Sierpnia 2007, 19:21:31 »
To ja podrażnię troszku Stefana  :D

Wiadomość dnia: będą wybory na jesieni!

edit: wiadomość dnia - wyborów nie będzie...

edit: wiadomość dnia - jednak będą wybory na jesieni!

edit: wiadomość dnia - jednak nie będzie...



... und so weiter ad mortem usrandum...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #92 dnia: 29 Sierpnia 2007, 02:14:56 »
To ja podrażnię troszku Stefana  :D

Wiadomość dnia: będą wybory na jesieni!

edit: wiadomość dnia - wyborów nie będzie...

edit: wiadomość dnia - jednak będą wybory na jesieni!

edit: wiadomość dnia - jednak nie będzie...



Jezus Maria! Będą wybory? Kiedy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline WalekMsT

  • Chomik (Chemik)
  • Bułczarz
  • ***
  • Wiadomości: 73
  • słoiki dżemu truskawkowego +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • jeszcze jestem tu nowy
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #93 dnia: 29 Sierpnia 2007, 18:57:15 »
Pewnie wojna będzie. Przed wojną też były.
Myś lenieo ostr ychlask achpow odujetr udno ścizczy ta niem ;-)

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26869
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #94 dnia: 29 Sierpnia 2007, 19:12:47 »
Pewnie wojna będzie. Przed wojną też były.

Przed wojną to i wungiel był we wiosce.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #95 dnia: 30 Sierpnia 2007, 08:17:44 »
Przed wojną to i wungiel był we wiosce.

Ponoć co poniektórzy starzy ludzie idealizują czasy przedwojenne mówiąc, że wtedy "wódka była mocniejsza, byki miały większe rogi a policja mocniej biła". Jest jeszcze czwarta część tego zdania, ale nie bardzo nadaje się do powtórzenia, była w niej mowa o kobietach i dawaniu :)
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #96 dnia: 30 Sierpnia 2007, 10:11:49 »
Rozumiem,  że przed wojną kobiety mocniej dawały... w twarz?
A takie sa fakty. Podobno w 1667r. bitwa pod Podhajcami została przez Tatarów przegrana nie dzięki genialnej taktyce Sobieskiego, tylko przez to, że kobiety wzięte w jasyr masowo policzkowały Tatarów za odmowę wspólnej...wokalizy. Tatarzy zamiast spełniać swe obozowe obowiązki jasyrowe szwędali sie po stepie już to grabiąc, już to paląc, już to harcując z wojskami Sobieskiego. Znaną zaś prawdą jest, że żadna kobieta, nawet ta wzięta w jasyr, nie lubi jak się jej facet szwęda poza obozem.
Z kolei żaden szanujący się Tatar nie może znieść kładzenia rękoma po twarzy przez kobietę, zwłaszcza niewolną, choćby nie zniewoloną.

Dodajmy, że identyczna sytuacja miała miejsce w sierpniu 1920r. w armii Budionnego pod Lwowem. Zdecydowana akcja polskich branek uniemożliwiła dowódcy armii konnej pomoc swoim ziomkom pod Radzyminem. Pobity przez kobiety Stalin do końca życia nosił wąsy zasłaniajace blizny na twarzy i czuł odrazę do wszystkiego co polskie.
« Ostatnia zmiana: 30 Sierpnia 2007, 11:27:04 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline WalekMsT

  • Chomik (Chemik)
  • Bułczarz
  • ***
  • Wiadomości: 73
  • słoiki dżemu truskawkowego +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • jeszcze jestem tu nowy
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #97 dnia: 30 Sierpnia 2007, 20:50:35 »
Cytuj
Ponoć co poniektórzy starzy ludzie idealizują czasy przedwojenne mówiąc, że wtedy
i Dyzmów było więcej ... ano tak - ..uj z .....ńskimi, szkoda sałatki . A i btw wcale nie jestem taki stary.
« Ostatnia zmiana: 30 Sierpnia 2007, 20:56:48 wysłana przez walekmst »
Myś lenieo ostr ychlask achpow odujetr udno ścizczy ta niem ;-)

Online Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29915
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #98 dnia: 04 Września 2007, 19:37:16 »
Ponieważ to wlasnie w tym wątku off-topowo (oczywiscie!) padło kilka zdań nt. "śpiączka po przecinku" pozwalam sobie kontynuować tym razem bardzo muzycznie. Okazja ku temu taka, że własnie w tym tygodniu w PR3 w ramach 'Akademii Muzycznej' prezentuje się nominowanych do nagrod muzycznych 'Mateusze 2007'. I oni też są nominowani:

http://rea.livenet.pl/Coma_ZaprzepaszczoneSily.ogg

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #99 dnia: 05 Września 2007, 00:15:31 »
No proszę, niezłe, zupełnie niezłe, ale mimo wszystko dziadek Jacek potrafiłby zaśpiewać to bez przecinków.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29915
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #100 dnia: 06 Września 2007, 08:07:50 »
No to jesli się podobało, to powiem, że to było takie sobie  :-\  Oczywiście, dziadek Jacek by to zrobił lepiej...
Ale żeby podtrzymać muzyczny off-topowy wątek nie mogę się powstrzymać żeby zaprezentować fragmenty z pierwszej (czyli najlepszej, he, he, pozdrowienia dla anoosi) płyty grupy Riverside "Out of myself". Myślę że progresywność muzyczna dobrze współbrzmi z czarnym humorem a to już jak w domu?
Tu mamy mini-suite otwierającą płytę:
http://rea.livenet.pl/Riverside_01_TheSameRiver.ogg
a tu coś dla wytchnienia:
http://rea.livenet.pl/Riverside_03_IBelieve.ogg

ps. ciekawe czy czarownice są bardziej progresywne czy konserwatywne? no bo niby na miotle ale jednak latają?! przepraszam, że tak mało off-topowe pytanie przyszło mi do główy  :-[

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #101 dnia: 06 Września 2007, 08:43:29 »
Progresywnie konserwatywne.  Oczywiście z wyjątkiem tych, co są konserwatywnie progresywne ;)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #102 dnia: 06 Września 2007, 14:48:02 »
Moim zdaniem one są alternatywne, czyli gdzieś poza tymi wszystkimi określeniami.
Ale czy one w ogóle SĄ, to jest moim zdaniem fundamentalne pytanie...bo ja żadnej na żywca nie oglądałem (no może poza moją jedną taką nauczycielką od chemii - pozdro dla niej ;))

p.S. Riverside całkiem w porządku (znałem już parę kawałków z radyja)
« Ostatnia zmiana: 06 Września 2007, 15:01:37 wysłana przez Zygfryd666 »
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #103 dnia: 06 Września 2007, 15:01:55 »
I nie zobaczysz, dopóki się w końcu nie umówimy na jakiś zlot...  ;D
Chociaż, z drugiej strony, to agenci Bluesmanniaka pono do tej pory nie wrócili...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #104 dnia: 06 Września 2007, 19:27:58 »
Moim zdaniem one są alternatywne, czyli gdzieś poza tymi wszystkimi określeniami.
Czy czarownica jest czarownicą jeśli nie wierzy w duchy i siły nadprzyrodzone? Podobno są takie, nawet często, które mimo całkowicie ateistycznych poglądów potrafią skutecznie rzucać uroki i inne złe moce...

Czy czarownice progresywne są lewicowe? Bo, że konserwatywne czarownice są prawicowe, nie ulega najmniejszym wątpliwościom. Czarownice alternatywne? To na pewno jakieś anarchiszczynie. Na czym innym może polegać alternatywność? Może na tym, że używają alternatywnych środków transportu do miotły? A może na tym, że może być czarownicą, alternatywnie rusałką (lub nierusałką, ale to chyba tylko bardzo młode czarownice, o ile nierusałka w ogóle może być czarownicą), alternatywnie czarodziejką. I tu dochodzimy do sedna problemu, a mianowicie, odpowiedzi na pytanie: co różni czarodziejkę od czarownicy? Nie udało mi się tego jeszcze sprawdzić, ale mądrzy mówią, że różnica to ok 30 lat... 
« Ostatnia zmiana: 06 Września 2007, 19:30:42 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.