O masz, akurat zupełnym przypadkiem (te, algorytm, nieładnie podsłuchiwać!) przypłynęła mi taka copypasta:
Uwielbiam atrakcje turystyczne w dolnośląskim.
>zamek książąt Lufenmachen w Kłypciach (dawniej Kalkstein), gdzie kręcono Borewicza, Narnię i lepszego Wiedźmina
>kopalnia złota, żelaza i uranu pamiętająca wojny husyckie z duchem na umowę zlecenie
>wieża obserwacyjna pozostała po Piaście śląskim nr 90210 z najstarszym zachowanym w Polsce rysunkiem siura
>poniemiecka sztolnia, w której konstruowano latające U-Booty i inne Wunderwaffe (podobno schowano tam złotego Jaworka)
>restauracja z kuchnią polsko-czesko-niemiecko-śląską (piwem)
>absolutnie najbrzydsze i najsmutniejsze miasto we wschodniej części Cesarstwa Niemieckiego
>gotycki klasztor oo. leguminów z relikwiarzem z łękotką św. Jana Nepomucena (obecnie wytwórnia kraftowych nalewek)
>wygasły wulkan Oskrzybiniec wielkości mrowiska pośrodku byłych PGRów
>pałac grafa Sauerkrauta przerobiony na salę konferencyjną i SPA
>miasteczko z pięknym rynkiem (kryształu)
>dolinka z ciepłym mikroklimatem, gdzie kwitną rododendrony, różaneczniki, azalie i bezrobocie
>formacja skalna zwana Skalnymi Żonobijcami z kamulcem przypominającym mamuta
>zapuszczone poniemieckie domy przykryte talerzami satelit, reklamami skupów złomu i plakatami ww. atrakcji
Oraz w bonusie:
>uzdrowiska typu Kuciapa-Zdrój
>mauretańska pijalnia wody o zapachu zgniłych jaj z radem
>od groma kawiarni i cukierni
>trasa wycieczkowa 2 h po okolicznych wzgórzach
>biuro podróży SZWEJK z wycieczkami do Pragi co tydzień
>park angielsko-francuski z muszlą koncertową
>infrastruktura narciarsko-snowboardowa
Popłakałam się ze wzruszenia, sama bym lepiej nie opisała. Czyste złoto z tajnej sztolni...