Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1403505 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11460 dnia: 27 Stycznia 2025, 09:04:40 »
Co w tym dziwnego skoro mieszka na Podlasiu? Pewnie nawet zna numery tych aut?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11461 dnia: 27 Stycznia 2025, 09:17:40 »
A może tu chodzi o straty profesjonalnych myjni, które straciły zarobek?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11462 dnia: 27 Stycznia 2025, 09:50:20 »
Tymczasem, jak was najdzie ochota na kartofelki z ogniska, to dwa razy sprawdźcie co zakopujecie pod żarem  @!

https://gdansk.tvp.pl/84582715/granat-zamiast-ziemniaka-w-fabryce-frytek
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11463 dnia: 27 Stycznia 2025, 10:59:31 »
Gdybyście znaleźli taki to wiecie, kto go najbardziej potrzebuje...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11464 dnia: 27 Stycznia 2025, 11:06:38 »
Ja zawsze najpierw owijam ziemniaki w folie aluminiową to bym zobaczył różnicę! A o Tonym nie zapomnę, ale ma być odłamkowy, czy zaczepny?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11465 dnia: 27 Stycznia 2025, 11:12:11 »
Ma być skuteczny!

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11466 dnia: 27 Stycznia 2025, 11:37:48 »
A najbardziej żal tego krasnoarmiejca który już dobiegał do stanowiska giermanskowo pulemiota, brał zamach, coś mu nie pasowało, patrzy... a tu wmiestie granata - kartoszka...
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11467 dnia: 27 Stycznia 2025, 11:39:46 »
Tobie żal krasnoarmiejca, a nie żal germańca któregu ubił tą kartoszką?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11468 dnia: 27 Stycznia 2025, 11:45:58 »
Tobie żal krasnoarmiejca, a nie żal germańca któregu ubił tą kartoszką?

Zależy w co trafił. Od der Stahlhelmu raczej się odbiła, poza tym Giermaniec mógł wyrosnąć na książkach ulubionego autora Niemców czyli Karola Maya*) i strzelić pierwszy, niczym w jakimś Tombstone.

*) Twierdzenie kaprala Lehmana w książce "Bunt Żołnierzy" H. H. Kirsta (świetnej zresztą).
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11469 dnia: 27 Stycznia 2025, 12:39:04 »
Kirst świetny to prawda, jednak wiadomo, że nie było nie ma i nie będzie groźniejszego żołnierza niż krasnoarmiejec z ziemniakiem lub z saperką.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11470 dnia: 27 Stycznia 2025, 17:14:06 »
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11471 dnia: 27 Stycznia 2025, 20:49:16 »
A swoją drogą ciekawe gdzie te kartofelki kopane były... Na Kielecczyźnie?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11472 dnia: 29 Stycznia 2025, 09:52:06 »
Tymczasem, w Podlaskiem zjeżdżamy z kaskiem!
Jeśli mogę tak powiedzieć, to dla mnie się podoba!
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11473 dnia: 29 Stycznia 2025, 09:55:15 »
Jeszcze żeby było gdzie jeździć, choć kilka łączek jest.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11474 dnia: 29 Stycznia 2025, 11:10:09 »
Nie no, nie jest chyba tak źle, w komentarzach zbiegli się lokalsi broniący honoru podlaskiego narciarstwa i sypnęli nazwami stacji, górek i wyciągów, które mi co prawda nic nie mówią, ale wierzę na słowo.
Żeby tylko jeszcze dosypało i zrobiło się minus łosiem...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.