Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1405763 razy)

0 użytkowników i 13 Gości przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11145 dnia: 18 Czerwca 2024, 18:53:13 »
Ja się nie znam, ale w "Zachęcie" nie takie performence się odbywały. I to nie są - jak mawia Fasiol - tanie rzeczy!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11146 dnia: 29 Czerwca 2024, 09:55:48 »
Dziś porozmawiamy sobie o stosunkach z teśćmi:

Mężczyzna wybrał się na pabianicką nekropolię po godz. 19. Celem wyprawy tak późną nocą było - jak ustaliła potem miejscowa policja - zniszczenia nagrobka teściowej pabianiczanina. Gdy mężczyzna dewastował pomnik, płyta przygniotła mu prawą nogę, tak, że nie mógł jej wyciągnąć. Uwięziony w pułapce po ratunek zatelefonował do dyspozytora Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

https://expressilustrowany.pl/37letni-pabianiczanin-chcial-zniszczyc-nagrobek-tesciowej-plyta-przygniotla-mu-noge/ar/c1-17266605

Ale to jest nic. Od razu wyobraźnia podpowiada:

...tak. No przygniotła. Jakiej budowie, na cmentarzu, mówię... Halo! Nosz kurrrteczka rozładował się. No nic rano mnie jakiś emeryt znajdzie noc ciepła... Chrrrr...

4h później:

....Fchfffchrrr..... Zieeeeew... Ale sen miałe... Ożesz fakt to cmentarz. W mordę ziemia się poruszyła... Eeee to szczur... Sio! Spadaj! A masz zniczem, ale żem cię trafił hehehe... Zaraz... kto tu je...

(Chwyt gnijącą ręką za gardło od tyłu, objazd kamery i widać zombie ze święcacymi na czerwono slepiami - z tyłu nadchodzą kolejne)

ARGHHHHHH.... Niee eeee....eee

Następny dzień, kancelaria proboszcza:

- Siadaj pan panie Wojciechu. Jest zgłoszenie: pani Goździkowa żąda żebym grabarza zmienił bo jak mówi żuchwy się na ścieżce poniewierają. O proszę: czysta widać że stara...
- Ale no co wasza wielebność! To niemożliwe! U mnie porządek! Jak co znajdę to do gablotki! Czaszki osobno, kręgi osobno itd!
- No dobrze już dobrze... Ale uważajcie. A, no i dajcię tę żuchœę do własciwej przegródki i jak coś jeszcze znajdziecie to dyskretnie też!
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11147 dnia: 29 Czerwca 2024, 10:18:39 »
Piękna historyjka.  ;D
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11148 dnia: 29 Czerwca 2024, 12:13:26 »
No, widać, że Pabianice już nie w rewirze Wędrowycza. U Jakuba wszyscy grzecznie przykołkowani leżą, a i na dewastowanie grobów trzyma monopol.

A gość swoją drogą miał szczęście, musiała "mamusia" jednak choć trochę go lubić. Tylko postraszyła.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11149 dnia: 29 Czerwca 2024, 22:39:50 »
Więc to konie odpowiadają za emisję co2 samochodów?

Tylko koni żal
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11150 dnia: 30 Czerwca 2024, 09:30:20 »
A w elektrycznych? Węgorze?!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11151 dnia: 30 Czerwca 2024, 10:54:27 »
Jeśli dobrze rozumiem przekaz, w elektrycznych nie ma koni i dlatego nie emitują co2?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11152 dnia: 30 Czerwca 2024, 11:38:22 »
A węgorze nie emitują?

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59496
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11153 dnia: 30 Czerwca 2024, 14:39:39 »
Elektryczne? Dobre pytanie, może to byłby pomysł, aby węgorze zakwalifikować do OZE? Tylko one żrą mięso!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11154 dnia: 30 Czerwca 2024, 15:46:25 »
Tylko one żrą mięso!

A to nie zaskrońce raczej?
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11156 dnia: 30 Czerwca 2024, 17:41:28 »
Nie moja parafia. Jakbym miała wykupić niszczejące pałace z samego Hrabstwa, to byśmy tu wszyscy musieli po trzy razy w totka szóstkę trafić...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11157 dnia: 30 Czerwca 2024, 17:42:04 »
A węgorze nie emitują?

Aż mnie się przypomniało...
Kto pamięta co emituje czołg?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11158 dnia: 30 Czerwca 2024, 17:46:32 »
?
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11159 dnia: 30 Czerwca 2024, 17:57:19 »
W wojsku się nie było? Ja też nie byłam, ale słuchałam wspomnień Redaktora Manna. Otóż, jak się dowiedzieli od kaprala na szkoleniu, prawidłowa odpowiedź na to pytanie brzmi:

- Czołg emituje makieta!
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.