Treść jest jednym z tych zagadnień, które mają w sobie niezwykle niewiele przekazu. Jednak, jeśli już zacznie się prawdziwa dyskusja na tematy ciekawe, bądź mądre, to treść się pojawia. Nie można wszak dyskutować o treści jako takiej, gdyż nie zacznie się wtedy prawdziwa dyskusja, a jedynie będzie to "dyskusja o dyskusji", czyli nic mądrego. Stefan poruszył ważny temat treści, jednak nie można go dalej ciągnąć, gdyż wtedy owa treść nie pojawi się długo - należy "zarzucić" tematem innym i dyskutować o nim, musi być to jednak temat konkretny, nie jakiś wydumany, ale także nie banalny. Wtedy może pojawi się jakaś treść nieco lepsza, niż w spisie treści (chociaż nie bagatelizowałbym znaczenia spisu treści)