Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Chciałbym serdecznie wszystkich przywitać, bo to ważna i grzeczna rzecz
Dzień dobry, nazywam się Szczutek i jestem nowy na tym forum.
Wróciłem, wróciłem... Życie było mnie dopadło i lekko przeczołgało, ale widać już światełko w tunelu. Czylko czemu ono tak pędzi i gwiżdże?
Czy ja próbowałam? Ba! Odziedziczyłam przepis i kolumnę rektyfikacyjną, specjalnie dla mnie robioną. Wpadnij spróbować