Portal google.com dementuje informacje o wyszukiwarce bryle (R). Jak twierdzi rzecznik prasowy koncernu:
- Twierdzenia, jakoby przez wyszukiwarkę internetową można było nawlec igłę to bzdury, które mogły powstać tylko w umyśle bardzo chorego psychicznie człowieka i jako takie nie powinny być brane pod uwagę.
Jednocześnie rzecznik dementował, jakoby miał opracować plugin do sprawdzania klasówek.
- To jest w ogóle nieopłacalnie, no chyba że prezydentem Ameryki zostanie murzyn. Wtedy zastanowimy się nad wznowieniem projektu. A teraz jednak organizujemy zbiórkę pieniędzy na psychiatrę dla Hilarego Brzechwy z Kolbuszowej - dodał na zakończenie konferencji rzecznik prasowy koncernu Julian Boltzman.