Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan.
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Nie no, są jakieś granice nieszczęścia?
Do ciebie na obiad?
Oprócz bazi spotkaliśmy sporo cytrynków, znaczy wiosna!