Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Latem bym tym lody polała... Zimą... Poczekałabym do lata?
PS: A jak teściowej zajrzeli w głąb barku, to zobaczyli obite ścięgna...
Z parówką?