Bardzo dziękuję za wyrazy, wracam do życia, wracam do zdrowia, wracam do pracy, wracam na forum.
Ciężko tak wirusa zwalczyć bez antybiotyku, ale mi się udało.
Tylko nie wiem jak na tę walkę zareaguje moja wątroba, no ale to jej problem.
Tak czy inaczej dziękuję za troskę, a Cezarianowi obiecuję, że w końcu się uda.