Autor Wątek: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH  (Przeczytany 442334 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43483
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1455 dnia: 19 Czerwca 2009, 13:21:47 »
Gdzie na Starym Mieście w Iławie są kamienice? Że o ładnych nie wspomnę? Albo Waść podasz przykłady, albo się spotkamy na udeptanym staromiejskim asfalcie.  ;D

Co do generalizacji - racja. powinnam się zastanowić, czy słusznie generalizuję, że w piątki są zawsze tłuczone butelki. Może czasami ostają się całe?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1456 dnia: 19 Czerwca 2009, 13:27:45 »
Albo Waść podasz przykłady, albo się spotkamy na udeptanym staromiejskim asfalcie.  ;D
Zastanawiam się, która opcja ciekawsza ;D

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26874
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1457 dnia: 19 Czerwca 2009, 17:39:29 »
Gdzie na Starym Mieście w Iławie są kamienice? Że o ładnych nie wspomnę?

Kamienic to może i ładnych tam nie ma,ale była tam kiedyś palce lizać dziewczyna.
Eh,żyźń sabacza.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1458 dnia: 19 Czerwca 2009, 21:43:39 »
Nie wiem jak to jest z Nową Hutą, ale tak wygląda Stare Miasto w sympatycznym, skądinąd, mieście Iława (pozdrowienia dla rodziny  ;D ) na Mazurach. Albo Warmii, może Bluesmanniak wyjaśni...

Ten napis zawsze mnie wzruszał, podobnie jak te widziane w tle betonowe żagle w fontannie.
Zostaw forum na jeden dzień i od razu co wypisują! I to jak cudownie nie na temat...
Moim zdaniem te żagle płyną pod wiatr, zdecydowanie, choć absolutnie będę pewien, jak zmienią hals i przypłyną bliżej kadru, poczekam.

Murek jest świetny. Czy tam na wierzchu są tłuczone butelki?
Z filmów a'la "Godfather" znamy też tzw. betonowe buty :)
A może są to CAŁE tłuczone butelki? Dla zdezorientowanych przypominam, że butelkę najlepiej potłuc w całości, w ten sposób otrzymujemy w realu oksymoron (ehh, Oksymoron, gdzie ty?), a więc całą tłuczoną butelkę.

Fasiol - teraz rozumiem, dlaczego zawsze mi się na treningach wydawało, że gdzieś jedziesz..., a Ty z pracy do domu! Stąd te puste bańki po mleku, którymi zawalasz szatnię i miejsce pod prysznicami ::)
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26874
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1459 dnia: 20 Czerwca 2009, 21:54:26 »
Fasiol - teraz rozumiem, dlaczego zawsze mi się na treningach wydawało, że gdzieś jedziesz..., a Ty z pracy do domu! Stąd te puste bańki po mleku, którymi zawalasz szatnię i miejsce pod prysznicami ::)

To bańki po serwatce a nie po mleku.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1460 dnia: 21 Czerwca 2009, 01:11:47 »
Kamienic to może i ładnych tam nie ma,ale była tam kiedyś palce lizać dziewczyna.
Eh,żyźń sabacza.

Znam to znam, podmieniając Iławę na Tarnów... Lepiej nie snuć takich wspomnień. Gdzieś tam nieuchronnie prowadzą do stakana Stolicznej, płyty "Ta ostatnia niedziela" i rewolweru Nagan.
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1461 dnia: 21 Czerwca 2009, 23:45:49 »
Kamienic to może i ładnych tam nie ma,ale była tam kiedyś palce lizać dziewczyna.
Eh,żyźń sabacza.

Znam to znam, podmieniając Iławę na Tarnów... Lepiej nie snuć takich wspomnień. Gdzieś tam nieuchronnie prowadzą do stakana Stolicznej, płyty "Ta ostatnia niedziela" i rewolweru Nagan.
Rozumiem, że mówicie o stanie ducha (za przeproszeniem Ducha), w którym człowiek wrzuca z naganą we wzroku nagana do stakana Stolicznej, puszcza płytę z "Tą ostatnią niedzielą" i czeka, kiedy nagan zacznie to tańczyć synchronicznie, choć w pojedynkę.
I tak nagan jest lepszy od najlepszego pistoletu, którym nie mozna zagrać w carską ruletkę, no chyba, że za taką uznamy tradycyjną grę w butelkę.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1462 dnia: 22 Czerwca 2009, 22:56:32 »
Tyle ludzi na forum, a nikt nie słucha, jak dziadek zastępczy zaraz wybuchnie?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43483
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1463 dnia: 22 Czerwca 2009, 22:58:46 »
Tak sobie myślę kochani, że dziadek zastępczy to jednak prawie jak dziadek, a prawie robi różnicę...

- Przecież on pęk...
- ZAMKNIJ SIĘ, SZCZENIAKU!  ;D

Edit: Boszsz... właśnie mi się przesłyszało, że Adam Małysz zaczął treningi halowe w skokach przez płotki. To może ja już spać pójdę...   ???
« Ostatnia zmiana: 22 Czerwca 2009, 23:08:13 wysłana przez Bruxa »
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1464 dnia: 22 Czerwca 2009, 23:18:27 »
Małysz, w hali, przez płotki? Pewnie bieg z górki, jeden skok i ważne, żeby nie spalić wiązań.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1465 dnia: 29 Czerwca 2009, 22:48:13 »
Dyppa proszę koleżeństwa... Przerwa wakacyjna...
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43483
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1466 dnia: 29 Czerwca 2009, 23:21:49 »
No masz ci los, a ja jak raz nie mogłam słuchać...  S:)

Ciekawe, dokąd wyjechali Poszepszyńscy? Może do Buska, przewaletować się w sanatorium u dziadka Jacka...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1467 dnia: 29 Czerwca 2009, 23:46:24 »
No masz ci los, a ja jak raz nie mogłam słuchać...  S:)

Ciekawe, dokąd wyjechali Poszepszyńscy? Może do Buska, przewaletować się w sanatorium u dziadka Jacka...

Jak do Buska, to w takim razie zażywają właśnie uroków Brukseli.
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1468 dnia: 30 Czerwca 2009, 04:42:06 »
Może tradycyjnie, do Dąbrowy grn.? Pytanie nie gdzie pojechali, tylko, czy wrócą?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: WSPÓLNE SŁUCHANIE RODZINY POSZEPSZYŃSKICH
« Odpowiedź #1469 dnia: 30 Czerwca 2009, 06:05:20 »
Nie wrócą...
Bo i po co?
Wysłać sms o treści dziadek na 7320?