Autor Wątek: Piekarz nie zapiekał gwoździ w kajzerkach  (Przeczytany 2244 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stefan

  • Gość
Piekarz nie zapiekał gwoździ w kajzerkach
« dnia: 13 Listopada 2007, 12:49:35 »
Jan Rurarz, piekarz z Lubaszy koło Szczucina (małopolskie) nie zapiekał gwoździ w kajzerkach, ani w innym pieczywie.
Przyłapany na tym procederze nie potrafił się wytłumaczyć.
- Nigdy nie zapiekałem gwoździ i nie zamierzam tego robić - odgrażał się w miejscowej gospodzie.
Zofia Gałązka-Gałązka, inspektor SANEPIDu z Tarnowa nie kryła oburzenia:
- Niezapiekane gwoździe są o wiele bardziej szkodliwe niż zapiekane. Wysoka temperatura panująca w piecu piekarskim pozwala na usunięcie większości zagrożeń wynikających z konsumpcji gwoździa.
Natychmiast został sporządzony protokół pokontrolny, a nieodpowiedzialnemu piekarzowi grozi grzywna.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59502
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Piekarz nie zapiekał gwoździ w kajzerkach
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Listopada 2007, 22:50:20 »
Otwartym pozostaje pytanie, jak szybko czerstwieją nie zapieczone gwoździe. Tym mógłby się zająć SANEPID.
A może piekarz nie zapiekał gwoździ w pieczywie, bo mu sie śpieszyło. Przecież to piekarnia.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline ArcyCierń

  • Po 2 złote od szcz...sztuki!
  • Hydraulik
  • Zaawansowany Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 320
  • słoiki dżemu truskawkowego +8/-2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapraszam do Z.D.A.N. - laboratorium 3, klatka 2
Odp: Piekarz nie zapiekał gwoździ w kajzerkach
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Listopada 2007, 11:04:58 »
Ilość nad jakość. To smutne.
"Sam Dziadek jest mysza!"