Łer de fak is strołbery dżar??? Gdzie można kliknąć??? Załączam zrzut przykładowy Twojego posta, który widzę na ekranie... Chyba że ten link jest gdzieś, gdzie ja nie widzę (pisałem, że może mam jaskrę, zaćmę, powiekami tak dla jaj mrugam)
Ty to chyba rzeczywiście musisz iść do okulisty... Ech... Popatrz jeszcze raz...
Poza tym, nie mówi się fuck tylko weck, sprawdziłam w wikipedii. I jeśli już to
ze strołbery dżar 
EDIT: Aaaaa! Gówno babie do ręki, nie zegarek!

Awansowałam byłam właśnie Qzynkę na hydraulika (zasługuje IMHO za bezinteresowne zainteresowanie, odporność mentalną i ogólny urok osobisty, a poza tym bo tak!) kiedy zeżarło mi jej/go konto i posłałam ją/go między duchy... i cześć.

Jeśli do nas wróci (a nie zdziwię sie, jeśli się po czymś takim zastanowi czy warto) przywrócę ile się da z tego, co się skasowało. Jak mawiał Forest Gump -
shit happens. Ale kajam się, bo nic mnie nie usprawiedliwia.
